+ AI Search i AISO

Google AI Mode może monitorować internet za użytkownika

Google AI Mode

Google rozszerza funkcje monitorowania w AI Mode. Agenci informacyjni mogą działać w tle przez całą dobę, śledzić zmieniające się informacje w internecie i wracać do użytkownika z aktualizacją, gdy pojawi się coś odpowiadającego jego potrzebie.

Google rozszerza funkcje monitorowania w AI Mode. Agenci informacyjni mogą działać w tle przez całą dobę, śledzić zmieniające się informacje w internecie i wracać do użytkownika z aktualizacją, gdy pojawi się coś odpowiadającego jego potrzebie.

28 września 2026 roku Google rozpoczęło szerszy globalny rollout funkcji, która wcześniej była udostępniana przede wszystkim użytkownikom planów Google AI Pro i Ultra.

To oznacza istotną zmianę w sposobie korzystania z wyszukiwarki. Użytkownik nie musi już za każdym razem wracać do Google i ponownie wpisywać zapytania. Może określić, czego szuka, a AI Mode będzie monitorował temat w tle.

Google rozwija agentów działających w tle

Google po raz pierwszy szerzej zapowiedziało tzw. information agents, czyli agentów informacyjnych, podczas Google I/O 2026.

Według Google mogą one działać 24/7 i analizować informacje z różnych źródeł, w tym stron internetowych, serwisów informacyjnych, blogów i mediów społecznościowych. Korzystają również z aktualnych danych dotyczących m.in. zakupów, finansów czy sportu.

Zamiast jednorazowej odpowiedzi na zapytanie użytkownik może więc zlecić Google stałe obserwowanie konkretnego tematu.

Przykład podawany przez Google dotyczy poszukiwania mieszkania. Użytkownik może szczegółowo określić swoje wymagania, a agent będzie regularnie sprawdzał nowe oferty i powiadomi go wtedy, gdy znajdzie ogłoszenie spełniające warunki.

Podobny mechanizm może działać przy produktach, wydarzeniach, wynikach sportowych czy innych informacjach zmieniających się w czasie.

Jak działa monitoring w AI Mode?

Google opisuje information agents jako kolejny etap rozwoju Search.

Dotychczas dominujący model wyglądał następująco:

potrzeba → zapytanie → wyniki → kliknięcie.

W przypadku agentów informacyjnych ścieżka może wyglądać inaczej:

potrzeba → zlecenie monitoringu → praca AI w tle → wykrycie zmiany → powiadomienie użytkownika.

Google wskazuje, że agent może przeszukiwać wiele źródeł jednocześnie, oceniać nowe informacje w kontekście wcześniej określonych warunków i przygotowywać syntetyczne aktualizacje. Użytkownik może przy tym utworzyć kilka różnych agentów monitorujących inne tematy.

W praktyce Search przestaje więc odpowiadać wyłącznie na pytania zadawane „tu i teraz”.

Może działać także pomiędzy kolejnymi wizytami użytkownika.

Co to oznacza dla zakupów online?

Jednym z obszarów, w których ta zmiana może być szczególnie istotna, jest e-commerce.

Google dysponuje Shopping Graph, który według danych firmy zawiera obecnie ponad 60 miliardów listingów produktowych.

Już na początku 2026 roku Sundar Pichai informował, że baza obejmowała ponad 50 miliardów produktów, a ponad 2 miliardy listingów były aktualizowane co godzinę. Dane obejmują m.in. ceny, dostępność i opinie.

Dzięki temu agent może potencjalnie obserwować informacje, które wcześniej użytkownik musiał sprawdzać ręcznie.

Przykładowo:

  • czy produkt wrócił do sprzedaży,
  • czy spadła jego cena,
  • czy pojawił się nowy wariant,
  • czy na rynku pojawiła się oferta odpowiadająca wymaganiom użytkownika.

Z punktu widzenia e-commerce ważne staje się więc nie tylko to, czy produkt jest widoczny w Google, ale również czy Google posiada aktualne i jednoznaczne informacje pozwalające agentowi prawidłowo go ocenić.

AI może zmienić moment rozpoczęcia zakupu

Monitoring w AI Mode zmienia także customer journey.

Do tej pory klient, który chciał kupić produkt dopiero po spadku ceny, musiał ponownie wykonać wyszukiwanie albo samodzielnie sprawdzić sklep.

W modelu agentowym może zdefiniować warunek raz.

Przykładowo:

„Daj mi znać, gdy ten produkt będzie dostępny poniżej 500 zł.”

Dalszą część procesu przejmuje AI.

To istotne z marketingowego punktu widzenia, ponieważ kolejny kontakt między użytkownikiem a ofertą może zostać zainicjowany przez agenta, a nie przez nowe wyszukiwanie.

Google rozwija równolegle rozwiązania agentowe w commerce, m.in. Universal Commerce Protocol oraz Universal Cart. Firma opisuje je jako element infrastruktury mającej umożliwiać agentom uczestniczenie w coraz większej części procesu zakupowego.

Co monitoring AI Mode oznacza dla SEO?

Nie oznacza to, że klasyczne SEO przestaje mieć znaczenie.

Zmienia się jednak liczba miejsc i momentów, w których Google może wykorzystać informacje ze strony.

Widoczność marki może obejmować dziś m.in.:

  • klasyczne wyniki wyszukiwania,
  • AI Overviews,
  • AI Mode,
  • rekomendacje produktów,
  • informacje wykorzystywane przez agentów,
  • powiadomienia generowane na podstawie wcześniejszego polecenia użytkownika.

Dlatego samo monitorowanie pozycji i ruchu organicznego coraz słabiej opisuje pełny wpływ Search na customer journey.

W przypadku e-commerce coraz większego znaczenia nabierają również dane produktowe.

Jeżeli agent ma ocenić, czy produkt spełnia warunki użytkownika, Google musi dysponować aktualnymi informacjami dotyczącymi m.in.:

  • ceny,
  • dostępności,
  • wariantów,
  • cech produktu,
  • dostawy,
  • opinii,
  • oferty sprzedawcy.

To zwiększa znaczenie jakości feedów produktowych, Merchant Center, danych strukturalnych oraz spójności informacji pomiędzy stroną i zewnętrznymi źródłami.

Co to oznacza dla AISO?

W AISO zazwyczaj analizujemy, czy marka pojawia się w odpowiedzi AI na konkretne pytanie.

Agenci informacyjni dodają do tego nową sytuację: AI może wrócić do danego tematu później i ponownie ocenić dostępne źródła bez kolejnego promptu użytkownika.

Marka powinna więc być dla systemów AI:

  • łatwa do zidentyfikowania,
  • dobrze opisana,
  • obecna w wiarygodnych źródłach,
  • spójna informacyjnie,
  • aktualna.

Szczególnie istotna staje się aktualność. W przypadku monitorowania ceny, dostępności czy oferty dane sprzed kilku tygodni mogą być dla agenta praktycznie bezużyteczne.

Dlatego granica między SEO, AISO i Agentic Commerce zaczyna się zacierać.

Google zmienia Search w usługę działającą także bez aktywnego wyszukiwania

Sam monitoring jest częścią większej zmiany Google Search.

Podczas I/O 2026 Google wprost mówiło o wejściu w erę Search agents. Firma chce umożliwić użytkownikom tworzenie i zarządzanie agentami wykonującymi różnego rodzaju zadania bezpośrednio w wyszukiwarce.

Information agents są pierwszym przykładem tego kierunku.

Google nie czeka już wyłącznie na kolejne query.

Search może:

otrzymać zadanie → zapamiętać je → monitorować internet → ocenić nowe informacje → wrócić do użytkownika, gdy znajdzie coś istotnego.

Dla marek oznacza to nowy rodzaj widoczności.

Produkt lub treść mogą zostać wykorzystane przez Google nie tylko wtedy, gdy człowiek właśnie czegoś szuka, ale również wtedy, gdy agent wykonuje wcześniej zlecone zadanie w tle.

Co warto obserwować?

Funkcja jest nadal rozwijana i na razie nie wiemy, jak dużą część wyszukiwań użytkownicy będą delegować agentom.

Z perspektywy SEO i e-commerce warto jednak obserwować przede wszystkim trzy rzeczy:

1. Jakie źródła wybierają agenci informacyjni?
Czy mechanizm będzie preferował te same sygnały co klasyczny Search i AI Mode?

2. Jak istotna będzie aktualność danych?
W e-commerce może mieć ona bezpośrednie znaczenie dla rekomendacji i alertów.

3. Jak mierzyć widoczność, która nie generuje klasycznego wyszukiwania?
Jeżeli agent samodzielnie monitoruje internet i wraca z rekomendacją, tradycyjne KPI Search mogą nie pokazywać całej wartości tego kontaktu.

To właśnie trzeci punkt może okazać się jednym z największych wyzwań dla marketerów.

Search coraz częściej będzie wpływał na decyzję użytkownika bez klasycznej sekwencji query → SERP → kliknięcie.

Najważniejsze informacje

Google rozwija w AI Mode agentów informacyjnych działających w tle 24/7. Mogą monitorować strony internetowe, newsy, social media oraz aktualne dane związane m.in. z zakupami, finansami i sportem. Funkcja była początkowo kierowana do użytkowników Google AI Pro i Ultra, a pod koniec września rozpoczął się jej szerszy globalny rollout.

Dla SEO i e-commerce oznacza to, że aktualne i dobrze uporządkowane informacje mogą być potrzebne Google również wtedy, gdy użytkownik w danym momencie niczego nie wyszukuje.

To jeden z kolejnych sygnałów, że Google Search ewoluuje z wyszukiwarki odpowiadającej na pytania w system, który może wykonywać zadania w imieniu użytkownika.

Źródła:

  • Google Search — materiały z Google I/O 2026 o Search agents i information agents
  • Google — oficjalny materiał o nowych funkcjach AI Mode i agentach działających w tle
  • Search Engine Roundtable — informacja o globalnym rolloutcie monitoringu w AI Mode z 28 września 2026 r.
  • Google Shopping — materiały o Shopping Graph i agentowych funkcjach zakupowych